Translate

poniedziałek, 10 grudnia 2012


Tym razem nie korzystałam z techniki decoupeage, tylko z tradycyjnych narzędzi, czyli farb i pędzla. Trochę się nad tą skrzynką namęczyłam, ale było warto. Do malowania natchnęły mnie dzieła Alfonsa Muchy, który jest jednym z czołowych przedstawicieli secesji. Skrzynkę pomalowałam na kolor brązowy i dodałam złoceń, natomiast kobietę z drzwiczek malowałam farbą akrylową i ozdobiłam złotym konturnikiem.

środa, 5 grudnia 2012

Za oknem smutno, zimno, mokro i ogólnie nieprzyjemnie, brakuje słońca i pachnącej wiosny. Tak na pocieszenie zrobiłam kolorową skrzyneczkę, która chociaż odrobinę nastraja i poprawia humor.

sobota, 1 grudnia 2012

Dzisiaj jedna z mniejszych prac wykonana techniką serwetkową- szkatułka na biżuterię lub inne drobiazgi. Użyłam serwetki z nadrukiem róż i zrobiłam przecierkę farbą, aby uzyskać efekt smug.



poniedziałek, 26 listopada 2012



Wykonanie takich świeczników jest bardzo proste i każdy bez trudu mógłby zrobić podobne. Tym razem zdecydowałam się na podwójne świeczniki, które ozdobiłam techniką decoupeage. Wykorzystałam przy tym beżową farbę akrylową, lakier akrylowy i chusteczkę z drzewkami cytrusowymi.

Uwielbiam orchidee za ich delikatność i niesamowite kolory, dlatego jak zobaczyłam ten motyw musiałam go użyć na kolejnej skrzyneczce. Niebieska farba połączona ze złotą wspaniale komponuje się z użytym wzorem.

piątek, 23 listopada 2012


Świeczniki wykonane oczywiście techniką decoupeage. Można z nich ułożyć różne wzory i dopasować do swoich potrzeb.
Brakuje mi wiosny i lata, dlatego postanowiłam zrobić skrzyneczkę w wiosennym motywie. Użyłam tutaj niebieskiej farby, jako podkład i białej, którą położyłam na preparat powodujący jej pękanie. Delikatne wzory świetnie współgrają z drobnymi pęknięciami farby.

wtorek, 20 listopada 2012


Ostatnio mam mało czasu i wiele na głowie, w tym psiaka i kota, które robią w domu apokalipse. Pies goni za kotem, kot za psem, a potem kocica strzela focha, że nie chce w domu szczeniaka.
Dlatego w ostatnim czasie stworzyłam tylko proste świeczniki w kwiatowe wzorki.

poniedziałek, 19 listopada 2012


Trzy tygodnie temu wrzuciłam zdjęcia starych foteli, które aż się prosiły, żeby coś z nimi zrobić. I tak o to prawie po  miesiącu...



Finalna wersja robi zdecydowanie lepsze wrażenie niż pierwowzór, przynajmniej według mnie. Szczególnie zadowolona jestem z efektu, jaki dają guziki Swarovskiego, które mają niesamowity blask.

wtorek, 30 października 2012



Najbardziej lubię tworzyć przedmioty z "duszą", a taką mają przede wszystkim stare meble. Przesiąknięte są historią i wspomnieniami swoich właścicieli. Przerobienie tego mebelka zajęło sporo czasu; szlifowanie, wymiana zawiasów, gałek i uchwytów oraz "wisienka na torcie", czyli malowanie i ozdabianie.

Mam nadzieję, że moje starania i praca pozwolą mi w przyszłości otworzyć mój mały "sklepik z marzeniami" i będę robić to, co sprawia mi w życiu przyjemność.

poniedziałek, 29 października 2012





Nie lubię ani zimy, ani jesieni, dlatego postanowiłam wprowadzić w moje życie i moich bliskich trochę kolorów. Uwielbiam róż i róże, dlatego znalazły się na mebelku, co bardzo spodobało się mojej mamie (w końcu to jej mała biblioteczka)  :) Mama, jak zobaczyła skończone dzieło była zachwycona i natychmiast zawaliła komódkę książkami- nawet nie zdążyłam zrobić zdjęć bez tych wszystkich tomów! A jak wam się podoba?


piątek, 26 października 2012


Obecnie pracuję nad przerobieniem tych starych foteli w nowe, ekskluzywne mebelki :) ciekawe czy mi się uda? W obecnym stanie wyglądają jak babcine meble z wytartą tapicerką. Pomysł już mam, zobaczymy jak będzie z wykonaniem.
Kolejna skrzyneczka na klucze, tym razem z maską wenecką. Skrzynka i maska są malowane ręcznie farbą akrylową.

Skrzyneczka na klucze, której motywem przewodnim jest teatr. Figurki za szybką wykonałam ręcznie z masy solnej.

wtorek, 23 października 2012


Nowa skrzyneczka na klucze mojego autorstwa :)  Wykorzystałam tutaj trochę farby, pękacz, który sprawił, że skrzynka wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości oraz technikę decoupeage.

poniedziałek, 15 października 2012

Witam w Magicznym Świecie BabyjAgi.

Każdy wie, nawet małe dzieci, że Baba Jaga mieszka w cudacznym domku na kurzej stopie, który stoi w głębi prastarego lasu. Może się z pozoru wydawać, że stara jędza ma brudne, ciemne pokoje, w których walają się słoje z żabami, jaszczurkami, pod sufitem zwisają ususzone nietoperze, a pod meblami czyhają czarne koty z kurzu.

A jednak nie raz pozory mylą.... BabajAga, do której zawitaliście ma śliczne mebelki i różne cudeńka, które sama wyczarowała. Kto powiedział, że stetryczała wiedźma nie może mieć pasji i nie lubi pławić się w luksusie?